Kantata BWV 93

Opis kantaty =>    Powrót do wyboru kantat =>

Wer nur den lieben Gott lässt walten


Wer nur den lieben Gott lässt walten
Und hoffet auf ihn allezeit,
Den wird er wunderlich erhalten
In allem Kreuz und Traurigkeit.
Wer Gott, dem Allerhöchsten, traut,
Der hat auf keinen Sand gebaut.


Was helfen uns die schweren Sorgen?
Sie drücken nur das Herz
Mit Zentnerpein, mit tausend Angst und Schmerz.
Was hilft uns unser Weh und Ach?
Es bringt nur bittres Ungemach.
Was hilft es, dass wir alle Morgen
mit Seufzen von dem Schlaf aufstehn
Und mit beträntem Angesicht des Nachts zu Bette gehn?
Wir machen unser Kreuz und Leid
Durch bange Traurigkeit nur größer.
Drum tut ein Christ viel besser,
Er trägt sein Kreuz mit christlicher Gelassenheit.

Man halte nur ein wenig stille,
Wenn sich die Kreuzesstunde naht,
Denn unsres Gottes Gnadenwille
Verlässt uns nie mit Rat und Tat.
Gott, der die Auserwählten kennt,
Gott, der sich uns ein Vater nennt,
Wird endlich allen Kummer wenden
Und seinen Kindern Hilfe senden.


Er kennt die rechten Freudesstunden,
Er weiß wohl, wenn es nützlich sei;
Wenn er uns nur hat treu erfunden
Und merket keine Heuchelei,
So kömmt Gott, eh wir uns versehn,
Und lässet uns viel Guts geschehn.


Denk nicht in deiner Drangsalhitze,
Wenn Blitz und Donner kracht
Und die ein schwüles Wetter bange macht,
Dass du von Gott verlassen seist.
Gott bleibt auch in der größten Not,
Ja gar bis in den Tod
Mit seiner Gnade bei den Seinen.
Du darfst nicht meinen,
Dass dieser Gott im Schoße sitze,
Der täglich wie der reiche Mann,
In Lust und Freuden leben kann.
Der sich mit stetem Glücke speist,
Bei lauter guten Tagen,
Muss oft zuletzt,
Nachdem er sich an eitler Lust ergötzt,
"Der Tod in Töpfen" sagen.
Die Folgezeit verändert viel!
Hat Petrus gleich die ganze Nacht
Mit leerer Arbeit zugebracht
Und nichts gefangen:
Auf Jesu Wort kann er noch einen Zug erlangen.
Drum traue nur in Armut, Kreuz und Pein
Auf deines Jesu Güte
Mit gläubigem Gemüte;
Nach Regen gibt er Sonnenschein
Und setzet jeglichem sein Ziel.




Ich will auf den Herren schaun
Und stets meinem Gott vertraun.
Er ist der rechte Wundermann.
Der die Reichen arm und bloß
Und die Armen reich und groß
Nach seinem Willen machen kann.


Sing, bet und geh auf Gottes Wegen,
Verricht das Deine nur getreu
Und trau des Himmels reichem Segen,
So wird er bei dir werden neu;
Denn welcher seine Zuversicht
Auf Gott setzt, den verlässt er nicht.
Kto w Boga pomocnej dłoni

1. Chór
Kto w Boga pomocnej dłoni
Nadzieję złożył swą raz,
Tego Bóg zawsze ochroni
W sromoty i smutku czas.
Gdy w Bogu ufność masz swoim,
Dom twój na piasku nie stoi.

2. Chorał i Recytatyw
Na cóż troski strapionego?
Serca są tylko ciężarem,
Cierpienia i bólu żarem.
Co zdziałać ma utyskiwanie?
Tylko rozczarowanie.
Co nam to da, że każdego
Dnia budzić się będziem, wzdychając,
I łzy ocierać gorzkie, oczy do snu zamykając?
Krzyż nasz i bolesne znoje
Cięższe są jeszcze od smutku.
Lepszego więc szukasz skutku
Gdy z krzyżem godzisz się swojem.

3. Aria
Kiedy nadchodzi krzyża czas,
Zwolnij swych myśli bieg w cichości,
Bo nie zostawi nigdy nas
Bóg w swojej wielkiej łaskawości.
Bóg o wybranych swoich wie,
Bóg, co się Ojcem naszym zwie,
Odwróci od nas niepokoje
I chronić będzie dzieci swoje.

4. Aria
On wie, kiedy radość może
Na porzytek nadejść nam.
Gdyśmy wierni łasce Bożej,
Szczerość naszą zna On sam,
Przyjdzie do nas w okamgnieniu,
Dobro swemu nieść stworzeniu.

5. Chorał i Recytatyw
Nie myśl w gorączce udręczenia,
Gdy piorun bije, dudni grzmot
I duszne powietrze ogarnia cię w lot, duszność cię ogarnia w lot,
Żeś jest przez Boga opuszczony.
Bóg i największej niedoli,
Nawet gdy nas śmierć zniewoli,
Zawsze przy swoich obstaje.
Niech ci się więc nie wydaje,
Że w zamkowych pomieszczeniach
Bóg, jak bogacz, zamieszkuje
I się jeno rozkoszuje.
Bo kto szczęściem nakarmiony,
Nigdy nie nadstawia karku,
Ten często w końcu,
Skąpany cały w czczej radości słońcu,
Rzec musi „To śmierć jest w tym garnku!“: „To śmierci robota“.
A czas, co przyjdzie, wiele zmienia!
Czyż Piotr nie spędził raz nocy,
Pracując z całej swej mocy,
I z niczym wrócił?
Lecz Jezus rzekł mu, by znów sieć zarzucił.
Dlatego wśród cierpień zamieci
W Jezusa dobroć zaufaj
I wiary się swojej słuchaj.
Po deszczu znów słońce zaświeci
I cel przywróci istnienia.

6. Aria
Ku Panu skieruję swe oczy,
Niech mnie opieką otoczy.
On na ten cud pozwoli,
Że wielki się małym stanie,
A biedak bogactwo dostanie
Podług Jego cnej woli.

7. Chorał
Śpiewaj i módl się, chodź po Bożych drogach,
I wiernie czyń powinność swą
Ufając w szczodrą łaskę Boga
A on odnajdzie duszę twą.
Bo Bóg tego nie porzuci,
Kto z ufnością się doń zwróci.