Kantata BWV 45

Opis kantaty =>    Powrót do wyboru kantat =>

Es ist dir gesagt, Mensch, was gut ist



Es ist dir gesagt, Mensch, was gut ist und was der Herr von dir fordert, nämlich: Gottes Wort halten und Liebe üben und demütig sein vor deinem Gott.


Der Höchste lässt mich seinen Willen wissen
Und was ihm wohlgefällt;
Er hat sein Wort zur Richtschnur dargestellt,
Wornach mein Fuß soll sein geflissen
Allzeit einherzugehn
Mit Furcht, mit Demut und mit Liebe
Als Proben des Gehorsams, den ich übe,
Um als ein treuer Knecht dereinsten zu bestehn.


Weiß ich Gottes Rechte,
Was ist's, das mir helfen kann,
Wenn er mir als seinem Knechte
Fordert scharfe Rechnung an.
Seele, denke dich zu retten,
Auf Gehorsam folget Lohn;
Qual und Hohn
Drohet deinem Übertreten!




Es werden viele zu mir sagen an jenem Tage: Herr, Herr, haben wir nicht in deinem Namen geweissaget, haben wir nicht in deinem Namen Teufel ausgetrieben, haben wir nicht in deinem Namen viel Taten getan?
Denn werde ich ihnen bekennen: Ich habe euch noch nie erkannt, weichet alle von mir, ihr Übeltäter!


Wer Gott bekennt
Aus wahrem Herzensgrund,
Den will er auch bekennen.
Denn der muss ewig brennen,
Der einzig mit dem Mund
Ihn Herren nennt.


So wird denn Herz und Mund selbst von mir Richter sein,
Und Gott will mir den Lohn nach meinem Sinn erteilen:
Trifft nun mein Wandel nicht nach seinen Worten ein,
Wer will hernach der Seelen Schaden heilen?
Was mach ich mir denn selber Hindernis?
Des Herren Wille muss geschehen,
Doch ist sein Beistand auch gewiss,
Dass er sein Werk durch mich mög wohl vollendet sehen.


Gib, dass ich tu mit Fleiß,
Was mir zu tun gebühret,
Worzu mich dein Befehl
In meinem Stande führet!
Gib, dass ichs tue bald,
Zu der Zeit, da ich soll;
Und wenn ich's tu, so gib,
Dass es gerate wohl!
Oznajmił ci Pan człowiecze, co jest dobrego

Część pierwsza
1. Coro
Oznajmił ci [Pan] człowiecze, co jest dobrego, i czegoż Pan chce po tobie; tylko abyś czynił sąd, a miłował miłosierdzie i pokornie chodził z Bogiem twoim. (Mi 6, 8)

2. Recitativo
Pan wolę swą objawić raczył
I w czym upodobanie jego,
Bym drogą kroczył dnia każdego,
Którą swym słowem mi wyznaczył,
Bym, idąc ścieżką jego długą
Z pokorą, lękiem i miłością,
Czynił, co każe z posłusznością
I wiernym się okazał sługą.

3. Aria
Srogość sądu znam Bożego;
Skąd ma zatem przyjść ratunek,
Gdy mnie wezwie, sługę swego,
Bym zdał mu z życia rachunek?
Duszo moja, pomnij wszakże,
Że posłusznym da zbawienie,
A wieczystym potępieniem
Występek ukarze!

Część druga
4. Arioso
Wiele ich rzecze mi dnia onego: Panie, Panie!
izażeśmy w imieniu twojem nie prorokowali, i w imieniu twojem dyjabłów nie wyganiali,
i w imieniu twojem wielu cudów nie czynili?
A tedy im wyznam: Żem was nigdy nie znał; odstąpcie ode mnie, którzy czynicie nieprawość. (Mt 7, 22-23)

5. Aria
Kto w sercu głęboko skrywa
Wiary szczerej słowo,
Tego Bóg się też nie zaprze.
Ten potępion jest na zawsze,
Który jeno pustą mową
Panem go nazywa.

6. Recitativo
Takoż słowo me i serce samo mnie osądzi,
Bo nagroda będzie dana podług życia mego:
Gdym, słów Jego nie słuchając, całe życie błądził,
Jakiż los mnie czekać może, człeka upadłego?
Czemuż zatem sam nastaję na swe zatracenie?
Bożej woli nic nie zmieni,
Ale z Jego wspomożeniem
Dziełem Jego chciej być zawsze, wędrując po ziemi.

7. Choral
Spraw, bym w trudach nie ustając,
Czynił, co przystoi
W ramach stanu mi danego
Podług Twojej woli!
Spraw, bym czyny moje spełniał,
Kiedy czas ku temu,
A co czynię, niechaj służy
Zamysłowi Twemu!