Kantata BWV 44

Opis kantaty =>  Powrót do wyboru kantat =>

Sie werden euch in den Bann tun


Sie werden euch in den Bann tun.

Es kömmt aber die Zeit, dass, wer euch tötet, wird meinen,
er tue Gott einen Dienst daran.


Christen müssen auf der Erden
Christi wahre Jünger sein.
Auf sie warten alle Stunden,
Bis sie selig überwunden,
Marter, Bann und schwere Pein.


Ach Gott, wie manches Herzeleid
Begegnet mir zu dieser Zeit.
Der schmale Weg ist trübsalvoll,
Den ich zum Himmel wandern soll.


Es sucht der Antichrist,
Das große Ungeheuer,
Mit Schwert und Feuer
Die Glieder Christi zu verfolgen,
Weil ihre Lehre ihm zuwider ist.
Er bildet sich dabei wohl ein,
Es müsse sein Tun Gott gefällig sein.
Allein, es gleichen
Christen denen Palmenzweigen,
Die durch die Last
nur desto höher steigen.


Es ist und bleibt der Christen Trost,
Dass Gott vor seine Kirche wacht.
Denn wenn sich gleich die Wetter türmen,
So hat doch nach den Trübsalstürmen
Die Freudensonne bald gelacht.


So sei nun, Seele, deine
Und traue dem alleine,
Der dich erschaffen hat.
Es gehe, wie es gehe,
Dein Vater in der Höhe,
Der weiß zu allen Sachen Rat.
Wyłączać was będą z bóżnic

1. Aria (duet)
Wyłączać was będą z bóżnic.

2. Chór
Owszem przyjdzie godzina, że wszelki, który was zabije,
będzie mniemał, że Bogu posługę czyni. (1 i 2: J 16, 2)

3. Aria
Chrześcijanie tu na ziemi
Muszą Chrysta słuchać głosu.
I dlatego unieść mają,
Słabość swą przezwyciężając,
Cierpień moc i srogość losu.

4. Chorał
Boże mój, wielka zgryzota
Częścią jest mego żywota.
Idąc ścieżką przygnębienia,
W niebie szukać chcę zbawienia.

5. Recitativo
Antychryst chce,
Bestia sroga,
Kędy ogień, miecz i trwoga,
Trapić sługi Chrystusowe,
Bo mu ich nauki złe.
Pewnie przy tym myśli sobie:
Bogu to na chwałę robię.
Ale chrześcijanie
prawi jako liście są palmowe,
Które z ucisku wielkiego
czerpią stale siły nowe.

6. Aria
Jest i będzie nam pociechą,
Że Bóg chroni swoje dzieci.
Choćby niebo się wzburzyło
Nawałnicy straszną siłą,
I tak słońce wnet zaświeci.

7. Chorał
Takoż, duszo, bądź Mu wierna,
Bo w tym ufność twa niezmierna,
Który ciebie stworzyć chciał.
Niechaj życie co chce niesie,
I tak Ojciec na niebiesiech,
Zawsze radę będzie znał.